Lato to pora roku, kiedy dość często chce nam się pić. Wraz z upałami powraca pytanie, czym najlepiej gasić pragnienie. Ludzie mają wiele odpowiedzi na to pytanie. Na pewno nie jest słuszna odpowiedź, że powinny to być słodkie, gazowane i kolorowe napoje.
Niestety młodzież głównie je preferuje. Trzeba jednak wiedzieć, że one nie tylko nie gaszą pragnienia, a wręcz je potęgują. Naturalne soki te w butelkach i kartonach w większości też są słodzone. Nie można więc ich pić zbyt wiele, bowiem można nabawić się dodatkowych kilogramów. Niektórzy twierdzą, że pragnienie zaspokaja najskuteczniej gorąca herbata. Może i prawda, ale nie w każdych okolicznościach mamy ją do dyspozycji. Babcie przypominają nam o walorach zapomnianych już kompotów, które zastąpiliśmy, niestety, napojami ze sporą zawartością chemii. Tymczasem wychłodzony i niesłodzony kompot to idealny środek na dokuczające latem pragnienie. Jeszcze inni preferują wodę. Ma ona tę zaletę, że wypijana nawet w ogromnych ilościach, zawsze ma tylko zero kalorii. Polecana jest woda źródlana jako neutralny napój, bez zawartości soli mineralnych. Odpowiednia jest też woda mineralna. Z bąbelkami lub nie. Co kto lubi.
Na pragnienie dla mnie jest najlepsza woda. Tylko pijam wodę gazowana od kilku lat. Nie lubię żadnych oranżad bo mają bardzo dużo chemii. Polecam każdemu picie samej wody.